blog bubusiek


Najlepsze produkty spożywcze dla przedszkolaka

Data wpisu: 2015-10-11 | Porady dla rodziców
Najlepsze produkty spożywcze dla przedszkolaka

W zasadzie nie powinno się tutaj mówić o produktach spożywczych, a raczej po prostu o jedzeniu, ponieważ jedną z najważniejszych kwestii w tym temacie-rzece jest to, że żywność powinna być jak najmniej przetworzona. Dotyczy to dzieci w szczególności, ale nie tylko ich, ponieważ im mniej przetworzona żywność, tym po prostu jest ona lepsza dla naszego organizmu. Na szczęście mamy tutaj gigantyczny wybór i na pewno nie będziemy musieli się w żaden sposób ograniczać.

Warto zacząć od pomyślenia o pieczywie i ogólnie o produktach zbożowych. To zawsze podstawa w naszym klimacie. Mało ważne jest tak naprawdę to, co będziemy podawać – pieczywo, makarony, kasze czy inne produkty mączne – a ważniejsze jest to, by były to pokarmy przygotowywane z pełnego ziarna czy z mieszanki zbóż. Należy unikać pszenicy, która ma najwyższą kaloryczność. Nie zależy nam przecież na zapchaniu dziecka. W tym wieku maluchy instynktownie lubią rzeczy możliwie najbardziej kaloryczne, ale jeśli pokażemy im alternatywy, na całe życie zostaną właśnie z nimi, ponieważ są one smaczniejsze.

Dużą część diety przedszkolaka zawsze powinny stanowić owoce i warzywa. Tutaj też możemy sobie w zasadzie pofolgować i podawać dzieciom wszystko, co tylko nam się nawinie pod rękę. Oczywiście trzeba uważać z małymi pestkami i ograniczać także przyjmowanie za dużej ilości owoców bardzo słodkich, ale oprócz tego wszystkie nasze rodzime owoce i warzywa dzieci powinny jeść w możliwie dużych ilościach. To też dobry trening dla ich diety. Trzeba tylko dodać, że jeśli dziecko ma skłonności do alergii pokarmowych, trzeba ostrożnie podchodzić do nowych owoców egzotycznych, nawet popularnych bananów czy pomarańczy. Mogą być dla malucha lekko szkodliwe. Pamiętajmy też, że tak owoce, jak i warzywa, można dziecku podawać w postaci soku.

Tłuszcze to dość skomplikowany temat, ponieważ małe dzieci najlepiej radzą sobie z tłuszczami nisko przetworzonymi, czyli na przykład z masłem zamiast margaryny. Dla niektórych rodziców może to być dziwne, ponieważ ogólnie panuje przekonanie, że margaryna jest zdrowsza od masła, ale w przypadku dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym nie ma to zastosowania. Ich organizmy nie radzą sobie jeszcze do końca z margaryną i lepsze dla nich są tłuszcze zwierzęce. Z uwagi na kaloryczność oczywiście nie w za dużych ilościach. Z tłuszczy roślinnych najlepsza dla dzieci jest oliwa oliwek.

Białko w diecie przedszkolaka może pochodzić właściwie z dowolnego źródła przygotowanego w sposób zdrowy, czyli raczej nie smażone, ale gotowane lub duszone. Wołowina, wieprzowina, dróg – to wszystko jest jak najbardziej dobre i przestrzegać należy tylko zasad ogólnych mówiących, że zbyt tłuste mięso nie jest zbyt zdrowe.

Problemem w tym wieku zawsze jest cukier. Dziecko nie powinno mieć do niego dostępu w ogóle, ale jest to oczywiście bardzo mało realny scenariusz. Zdecydowanie lepsze od „nowoczesnych” są słodycze ‘naturalne”, czyli proste wypieki, miód i zwłaszcza rożnego rodzaju suszone owoce. Byle nie było to suszenie z dodatkiem związków siarki.