blog bubusiek


Wygoda przede wszystkim

Data wpisu: 2015-07-24 | Moda dziecięca
moda dziecięca

Moda dziecięca
to wyjątkowo szeroki temat, na dźwięk którego niejednemu pedagogowi zajmującemu się zwłaszcza młodszymi dziećmi po prostu włosy stają dęba. Mamy na tym polu poważny problem, gdyż coraz częściej ubrania dla dzieci traktowane są niczym ubrania dla dorosłych, ale w wersji miniaturowej. Jest to trend nie koniecznie pozytywny. Powodów ku temu jest wyjątkowo wiele.

Rewia mody

W przypadku najmłodszych dzieci największą krzywdą, jaką można im zrobić, jest ograniczenie możliwości ruchu. Jest to niestety coraz częściej spotykany problem, ponieważ ubrania dziecięce przestały być już tak workowate i luźne, jak to kiedyś było. Dzisiaj rodzice starają się, by ich pociecha dobrze wyglądała w piaskownicy czy na podwórku. To niestety wiąże się z daleko idącym zmniejszeniem rozmiaru obrania. W pozycji stojącej, kiedy dziecko jest ubierane, nie ma oczywiście żadnych problemów i wydaje się, że wszystko jest w porządku. Najczęściej można jeszcze zauważyć, że maluch po prostu nie bawi się tak, jak powinien. Jeśli jest przyzwyczajony do takich ubrań, nie będzie na pewno narzekać, ale cały czas ograniczenie rozwoju ruchowego będzie się nawarstwiać. Jest to naprawdę coś, czego nie można bagatelizować, gdyż jeśli mówimy o dzieciach młodszych niż 5 lat, najprawdopodobniej rozwiną się problemy z równowagą i orientacją przestrzenną. Kiedy dziecko trafi do szkoły, z powodu modnych ubrań będzie miało po prostu trudności ze sportem i z najprostszą gimnastyką. Czasami oczywiście można nie zauważyć, że jakieś ubranie jest krepujące, ale bardzo łatwo rozpoznać to po zachowaniu dziecka.

Ubranie odpowiednio przystosowane

Popaść można bardzo łatwo także w drugą skrajność. Są rodzice, którzy ubierają swoje dzieci w byle co i tylko niewielka z nich część robi to z powodu realnej konieczności oszczędności. Bardzo często rodzice po prostu starają się unikać patologii, którą opisujemy powyżej. Popadają jednak w drugą skrajność. W dzisiejszych czasach mamy bowiem do czynienia z bardzo intensywną kontrolą rzeczy dostępnych dla dzieci, co bywa dla nich niedźwiedzią przysługą. Producenci odzieży muszą bowiem kierować się określonymi wytycznymi, które są drogie i pójście na skróty nie raz skutkuje tym, że teoretycznie norma jest spełniona, ale na przykład jest problem z szwami, które dziecko uwierają. Zdarza się to nawet w najbardziej luźnych i teoretycznie wygodnych ubraniach dostępnych w przystępnej cenie.

Oczywiście w tym wypadku mamy mniejszy problem niż z ubraniami omawianymi powyżej, ponieważ dziecko nie będzie strofowane tylko dlatego, ze może sobie pobrudzić modną kurteczkę, jeśli będzie nieostrożne. Tutaj jeśli coś dziecku będzie przeszkadzać, powie o tym i po sprawie. Rodzic nie będzie się upierał na takie ubranie. Znacznie gorzej będzie jednak wtedy, jeśli dziecko będzie za małe, by zasygnalizować swój realny problem. Trudno jest rozpoznać problem z wygodą, jeśli kupione przez nas ubranie dla dziecka teoretycznie jest bardzo wygodne. Taki problem trzeba przewidzieć samodzielnie.